środa, 28 sierpnia 2013
chleb
ciekawie słodkawy chleb figowo- orzechowy
Przepis na pszenny zakwas:
Mieszamy 15 dag mąki pszennej razowej z 250 ml letniej wody, tak aby konsystencja przypominała ciasto naleśnikowe, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na dobę, następnie dodajemy 10 dag mąki i 100 ml letnniej wody, dobrze mieszamy i ponownie odstawiamy, trzeciego dnia postępujemy tak samo. Czwartego dnia zakwas jest gotowy!
Do chleba figowo- orzechowego użyłam:
- 40 dag mąki pszennej razowej
- 20 dag mąki jęczmiennej
- 180 ml mleka
- 120 ml wody
- 20 dag zakwasu ( z podanego przepisu wychodzi około 80 dag)
- 8 dag posiekanych fig
- 10 dag posiekanych orzechów włoskich
- 2 łyżki oliwy
- 1/2 łyżeczki soli morskiej
- łyżka cukru trzcinowego
Z podanych składników zagniatamy ciasto, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 4 godziny. Po 4 godzinach uderzamy ciasto dłonią, aby pozbawić go gazu i ponownie zagniatamy, formujemy bochenek, posypujemy go mąką i odkładamy do wiklinowego koszyka, przykrywamy ściereczką, odkładamy w ciepłe miejsce ponownie na 4 godziny. Wkładamy chleb na blachę do nagrzanego piekarnika na 210 stopni na 40 minut.
Smacznego:)
deserowo
Banan, mleko sojowe, garść siemienia lnianego, odrobinę słonecznika, parę daktyli, blender...mój sposób na smaczny deser
kalafior w roli głównej
Pyszna zupa krem z kalafiora...ledwo udało się zdążyć zrobić zdjęcie
Użyłam:
- dużego kalafiora
- 2 duże pietruszki
- około 1 l wody
- kaszkę kukrydzianą
- sól morską, pieprz kolorowy, kurkumę i gałkę muszkatołową
- groszek ptysiowy lub grzanki
- natkę pietruszki do posypania
Kalafior wraz z pietruszką ugotować na półtwardo w litrze wody, przyprawić i dodać kaszkę kukurydzianą. Gotować do miękkości. Zblendować, dodać groszek lub grzanki, posypać pietruszkę i wcinać. Samo zdrowie!
potrawka z patisonem
Dostałam patisona...takiego z działki, bez chemii, nawozów...lubię takie prezenty Zrobiłam z niego potrawkę.
Potrzebujemy:
- dużego patisona
- bakłażana
- 2 czerwone papryki
- 30 dag. pieczarek
- cebulę
- puszkę pomidorów ( można użyć świeżych)
- 200 gram ryżu
- słonecznik
- oliwę z oliwek
- sól morską, pieprz kolorowy, tymianek, czosnek, ostra papryka
Ryż gotujemy w osolonej wodzie al dente. W woku rozgrzewamy oliwę z oliwek, wrzucamy cebulę, następnie pieczarki, solimy- wtedy pieczarki szybciej miękną, Dodajemy paprykę, pokrojonego w kostkę patisona i bakłażana ( ja obrałam ze skórki, można sparzyć skórkę wrzątkiem, wtedy traci charakterystyczną gorycz), na koniec dodajemy pomidory, przyprawiamy, dodajemy ugotowany ryż. Całość posypujemy prażonym na suchej patelni słonecznikiem.
Smacznego!
niedziela, 25 sierpnia 2013
Pyszny deser z przepisu dr Furmana. Przypomina w smaku krówki ciągutki, ale jest o niebo zdrowszy!
Ciągutka migdałowo- waniliowa (2 średnie pucharki):
- 1,5 szklanki migdałów
- 1/2 szklanki pasty sezamowej (tahiti)
- 2 łyżki miodu
- 1 łyżeczka posiekanej wanilii
- 1 łyżka mielonych nasion chleba świętojańskiego (karob)
Sparzone i obrane migdały miksujemy w blenderze, dodajemy pastę sezamową, miód, wanilię. Całość miksujemy do uzyskania gładkiej masy. Połowę masy przekładamy do pucharków. Do pozostałej dodajemy karob, dokładnie mieszamy, Nakładamy powstałą masę do pucharków, przykrywając poprzednią. Wkładamy do lodówki na co najmniej godzinę. Na zdrowie!
Tym razem przepis na zupkę mojej Córci, ja ją zjadam na deser
potrzebujemy:
- duże jabłko
- korzeń pietruszki
- cynamon
- żółtko
- olej rzepakowy
Obieramy i kroimy w kostkę jabłko, obieramy i kroimy pietruszkę. Jabłko z pietruszką gotujemy w małej ilości wody do miękkości. Blendujemy, doprawiamy cynamonem, dodajemy odrobinę oleju rzepakowego. Posypujemy ugotowanym i rozdrobnionym żółtkiem. Smacznego
potrzebujemy:
- duże jabłko
- korzeń pietruszki
- cynamon
- żółtko
- olej rzepakowy
Obieramy i kroimy w kostkę jabłko, obieramy i kroimy pietruszkę. Jabłko z pietruszką gotujemy w małej ilości wody do miękkości. Blendujemy, doprawiamy cynamonem, dodajemy odrobinę oleju rzepakowego. Posypujemy ugotowanym i rozdrobnionym żółtkiem. Smacznego
Uwielbiam
kiełki, szczególnie rzodkiewki i lucerny, są pikantne i pyszne, mają
mnóstwo witamin. Z kiełków właśnie zrobiłam pesto, oto i one :
- 50 g kiełków lucerny
- 50 g kiełków rzodkiewki
- średni pomidor
- pół pęczka pietruszki
- oliwa z oliwek
- łyżka ziaren słonecznika
- sok z połowy limonki
- sól, pieprz
Podane składniki zmiksować i gotowe
- 50 g kiełków lucerny
- 50 g kiełków rzodkiewki
- średni pomidor
- pół pęczka pietruszki
- oliwa z oliwek
- łyżka ziaren słonecznika
- sok z połowy limonki
- sól, pieprz
Podane składniki zmiksować i gotowe
prosty przepis na zupę z soczewicy
Do 2 litrów wody, wrzucamy pół szklanki czerwonej soczewicy, po zagotowaniu wrzucamy 3 pokrojone marchewki, 2 pietruszki, pokrojoną w ćwiartki cebulę, 4 ziemniaki, doprawiamy solą morską, pieprzem, zielem angielskim i liściem laurowym. Gotujemy do miękkości. Blendujemy i zajadamy np z kiełkami ( dodałam kiełki pszenicy, które właśnie dzielnie rosną )
Pozdrawiam:)
Do 2 litrów wody, wrzucamy pół szklanki czerwonej soczewicy, po zagotowaniu wrzucamy 3 pokrojone marchewki, 2 pietruszki, pokrojoną w ćwiartki cebulę, 4 ziemniaki, doprawiamy solą morską, pieprzem, zielem angielskim i liściem laurowym. Gotujemy do miękkości. Blendujemy i zajadamy np z kiełkami ( dodałam kiełki pszenicy, które właśnie dzielnie rosną )
Pozdrawiam:)
już są!! w szafce z przetworami zagościły dżemy i soki z czarnych i czerwonych porzeczek.
Do zrobienia soku użyłam sokownika, jednak z powodzeniem można użyć dużego garnka. Sokownik ułatwia nieco sprawę, gdyż składa się z trzech części. Do dolnego garnka wlewamy wodę, do najwyższego wrzucamy umyte i pozbawione gałązek porzeczki, zasypujemy cukrem/ ksylitolem/melasą lub innym słodzikiem. Cukier dodajemy do smaku, Ja lubię i robię dżemy dość kwaśne, dla 5 kg kwaśnych porzeczek użyłam około 3 kg cukru. Sok powstaje w środkowym garnku, który zlewamy do słoików za pomocą wężyka. Zakręcamy, odwracamy do góry dnem. Nie trzeba już pasteryzować. Porzeczki wraz z cukrem z górnego garnka przekładam do innego podsmażam jeszcze chwile, przekładam do słoików, odwracam do góry dnem i gotowe.
Jeśli nie mamy sokownika, porzeczki wraz z cukrem smażymy w garnku, gdy wytworzy się sok, chochelką nabieramy do słoików. Ważne by nie pozbawiać porzeczek całego soku, bo dżem będzie zbyt suchy. Pozostałe porzeczki przekładamy do słoików, będzie pyszny dżem. Tym razem trzeba pasteryzować. Słoiki wkładamy do dużego garnka, oddzielamy je szmatką, tak by nie popękały w czasie gotowania. Zalewamy gorącą wodą, ok. 3 cm poniżej słoików, doprowadzamy do wrzenia, gotujemy ok. 15 minut. Wyciągamy, odwracamy do góry dnem, przekrywamy ręcznikiem i pozostawiamy do wystygnięcia kilkanaście godzin.
Smacznego!
Placuszki z cukinii i tofu.
Potrzebujemy:
- dużą cukinię,
- pęczek cebulki dymki
- 2 jajka
- pół kostki tofu naturalnego
- odrobinę mąki ziemniaczanej
- 2 łyżki maślanki
- sól, pieprz
Cukinię wraz ze skórką trzemy na tarce o dużych oczkach, dodajemy posiekaną cebulkę, 2 jajka, pokrojone w drobną kostkę tofu, maślankę, odrobinę mąki, aby ciasto było zwarte. Doprawiamy solą i pieprzem. Smażymy na oleju rzepakowym.
niedziela, 6 listopada 2011
dyniowo...
Sezon dyniowy w pełni, trzeba to wykorzystać, gdyż to właśnie nasze regionalne i sezonowe produkty maja najwięcej wartości odżywczych. Natura wie czego nam trzeba podczas długich jesiennych wieczorów...rozgrzewającej dyni. A oto przepis na pyszne placki :
Obieramy dynię ( pestki zostawcie i wysuszcie.. o niebo lepsze od kupnych ), ścieramy ją na tarce o grubych oczkach ( ok. 2 szklanki ). Ćwiartkę selera, dwa średnie ziemniaki które również ścieramy na tarce. Dodajemy drobno pokrojone dwie małe czerwone cebule, dwa jajka, pęczek szczypiorku, łyżeczkę majeranku. Doprawiamy solą, pieprzem i czosnkiem. Smażymy na oleju słonecznikowym na złoty kolor.
Placuszki racuszki możemy podać z dipem którego zrobimy z jogurtu bałkańskiego doprawionego odrobiną soku z limonki oraz startej z niej skórki.
Smacznego :)
Obieramy dynię ( pestki zostawcie i wysuszcie.. o niebo lepsze od kupnych ), ścieramy ją na tarce o grubych oczkach ( ok. 2 szklanki ). Ćwiartkę selera, dwa średnie ziemniaki które również ścieramy na tarce. Dodajemy drobno pokrojone dwie małe czerwone cebule, dwa jajka, pęczek szczypiorku, łyżeczkę majeranku. Doprawiamy solą, pieprzem i czosnkiem. Smażymy na oleju słonecznikowym na złoty kolor.
Placuszki racuszki możemy podać z dipem którego zrobimy z jogurtu bałkańskiego doprawionego odrobiną soku z limonki oraz startej z niej skórki.
Smacznego :)
wtorek, 6 września 2011
tofu..przepis na bombę witaminową i energetyczną
Śniadanie powinno być lekkostrawne ale i treściwe, ma nam dać siły i energię na cały dzień. Połączenie kiełków, tofu i brokułów cieszy nie tylko oczy ale i podniebienie.
Kiełki soczewicy posypujemy lubczykiem. Dodajemy ugotowany brokuł oraz rozdrobnione tofu. Dodajemy ząbek czosnku, pieprz oraz ostrą paprykę. Przyprawiamy do smaku sosem sojowym oraz szczyptą soli. Całość miksujemy w blenderze. Na zdrowie :)
Kiełki soczewicy posypujemy lubczykiem. Dodajemy ugotowany brokuł oraz rozdrobnione tofu. Dodajemy ząbek czosnku, pieprz oraz ostrą paprykę. Przyprawiamy do smaku sosem sojowym oraz szczyptą soli. Całość miksujemy w blenderze. Na zdrowie :)
leczniczy koktajl warzywny
Może i nie wygląda apetycznie, ale taki jest. Oryginalny, pyszny smak. Soki warzywne są polecane nie tylko dlatego, że zawierają mnóstwo witamin, ale również wodę strukturowaną, która jest najlepiej przyswajana przez nasz organizm, a że woda w warzywach zawiera witaminy, mikroelementy mają szansę lepiej się wchłonąć. Przy spożywaniu soku z marchwii odbywa się oczyszczanie organizmu. W wyniku tego, że niektóre substancje toksyczne nie mogą być odfiltrowane przez wątrobę, przechodzą do układu limfatycznego by zostać wydalone przez pory skóry. Sok ogórkowy może pochwalić się dużą zawartością krzemu i siarki, dlatego poprawia wzrost włosów. Ze względu na duża zawartość potasu, jest korzystny dla osób z wysokim ciśnieniem krwi. Sok z ogórków zawiera również niezbędne do życia pierwiastki: sód, wapń, fosfor, chlor. Koktajl, który chcę zaproponować składa się z 160 ml soku z marchwii, 40 ml soku z ogórków oraz 40 ml soku z sałaty. ( proporcje 4:1:1) Polecany jest w przypadku chorób skóry, egzem, alergiach, wypryskach, trądziku, kruchych paznokciach, zapaleniu oczu.
poniedziałek, 5 września 2011
ogórki kiszone...moc witamin
Kiszone ogórki mają o wiele więcej witamin niż świeże...a to wszystko dzięki prostej czynności..kiszenie. Pod jego wpływem zwiększa się zawartość wit. C, a także witamin z grupy B : B6, B12, które zapobiegają anemii dzięki zwiększaniu przyswajalności żelaza. Dzięki fermentacji zmniejsza się ilość cukrów w warzywach. Podziękują nam także włosy, skóra i paznokcie. Oto przepis na kiszone ogórki:
Do litrowego słoika pookładać umyte ogórki, dodać koper, mały kawałek chrzanu (ok. 2 cm) , 2 ząbki czosnku, 2 liście laurowe, kilka ziarenek pieprzu. Zalać gorącą zalewą składającą się z wody i soli ( na dwie szklanki wody, pół łyżeczki soli). Szczelnie zakręcić. Smacznego :)
Do litrowego słoika pookładać umyte ogórki, dodać koper, mały kawałek chrzanu (ok. 2 cm) , 2 ząbki czosnku, 2 liście laurowe, kilka ziarenek pieprzu. Zalać gorącą zalewą składającą się z wody i soli ( na dwie szklanki wody, pół łyżeczki soli). Szczelnie zakręcić. Smacznego :)
wtorek, 30 sierpnia 2011
marynaty, marynaty...sposób na długą, szarą, mroźną zimę
Lato obrodziło owocami, warzywami. Warto zachować jego cząstkę na długie, zimowe wieczory, by móc cieszyć się kolorami i smakiem. Oto kilka sposobów:
1. Jabłka:
Dowolną ilość jabłek obrać, pokroić w kostkę , gotować na małym ogniu aż puszczą wodę. Dodać cukru trzcinowego, cynamonu, rodzynek do smaku. Przekładać do słoików po czym pasteryzować. Nie ma to jak szarlotka zimą z letnich owoców prosto z działkowej jabłoni:)
2. Cukinia z kurkumą
około 3 kg cukinii, pokroić w kostki, dodać 2 duże papryki, 3 cebule, 3 szklanki cukru, 3 szklanki octu, paczkę kurkumy, 2 łyżki białej gorczycy, 3 ząbki czosnku. Wszystko wymieszać ze sobą, odstawić na 4 godziny, od czasu do czasu mieszając. Następnie przekładać do słoików, pasteryzować.
3. kabaczek
Około 2 kg kabaczków pokrojonych w większą kostkę obsmażyć na oleju. Do litrowego słoika wlać pół szklanki oleju, 3 łyżki octu, dodać łyżeczkę soli, garść pokrojonej pietruszki, garść koperku, 3 ząbki czosnku. Słoik wypełnić złociście obsmażonym kabaczkiem. Zalać do szczytu słoika olejem, doprawić jeszcze pietruszką i koperkiem. Pasteryzować.
4. pomidory z chilli
Do litrowego słoika będziemy potrzebować pół kg pomidorków koktajlowych, które myjemy i układamy w słoiku, posypujemy łyżeczką ziół prowansalskich, dodajemy mały strąk papryczki chillli. W garnku gotujemy marynatę składającą się ze szklanki białego octu winnego, 2 łyżek cukru, łyżeczki soli, 3 liści laurowych, ząbku czosnku, łyżki ziaren białej gorczycy. Gorącą marynatą zalewamy pomidorki i chilli. Pasteryzujemy.
Smacznego :)
tofu...pomysł na lekką, smaczną i zdrową kolację
Tofu to rodzaj twarożku ze zsiadłego mleka sojowego. Oprócz tego, że jest dobrym źródłem białka ma zdecydowanie więcej nienasyconych kwasów tłuszczowych, które są niezbędne dla właściwego funkcjonowania układu krwionośnego. Tofu to dobre źródło miedzi, manganu, potasu oraz selenu.
Przepis na ziołową pastę z tofu:
Rozdrobnić kostkę sera tofu, dodać sok z połowy cytryny, bazylię, lubczyk, około łyżki oliwy z oliwek, zmiażdżony czosnek, pieprz, malutką cebulę. Doprawić solą, sosem sojowym oraz posiekaną pietruszką.
Pyszności :)
dyniowy raj
Zupa z dyni? czemu nie?! Dynia ma niską zdolność wiązania azotynów z gleby. Hurra :D Mniej śmieci do przetworzenia przez nasz organizm. Wątroba i nerki podziękują. A śledziona, trzustka i żołądek podskoczą z radości, gdyż to właśnie oni dostaną zastrzyk chi. Zupa z dyni jest charakterystyczną potrawą babiego lata. Wzmacnia element Ziemi, czyli wspomniane: śledziona, trzustka oraz żołądek. Dynia zawiera mnóstwo witamin i mikroelementów, doskonale wpływa na stan skóry, nawilżając ją i uelastyczniając od środka.
Do dzieła:) :
do 2 l wrzątku dodajemy szczyptę kurkumy. Następnie 2 marchewki, pietruszkę, pokrojoną w kostkę dynię ( ok. 1kg), por. Dodajemy pieprz, sól, bazylię. Całość gotujemy ok. 15 minut. Następnie dodajemy tymianek, łyżke oliwy, łyżeczkę curry, pieprz, zmiażdżone 2 ząbki czosnku. Doprawiamy sosem sojowym, sokiem z cytryny, szczyptą kurkumy. Na koniec dodajemy 1/4 kostki masła. Całość gotujemy ok. 10 minut. Gotowe.
Smacznego:)
niedziela, 28 sierpnia 2011
Mięso...bomba z opóźnionym zapłonem
Teraz kilka słów o mięsie. Nie są to słowa zagorzałej wegetarianki czy weganki, ale przytoczone obserwacje naukowców. Może warto się zastanowić zanim kolejny raz zjemy ukochanego schaboszczaka. Pomijam już fakt, choć istotny, że to też żyjące i czujące stworzenia. Tutaj skupię się na wpływie codziennej mięsnej diety na nasz organizm.
Dostarczanie organizmowi takiej ilości białka pod postacią mięsa, wędlin etc., która tak naprawdę jest dawką kilkakrotnie przekraczającą zapotrzebowanie powoduje gnicie w układzie pokarmowym. Wytwarzają się kwasy mlekowe, szczawiowe, moczowe. Są one jednymi ze sprawców osteoporozy, chorób stawów. Podczas przyrządzania mięsa solimy je, dodajemy innych przypraw, smażymy etc. Podczas takiej obróbki wytwarza się ok. 20 substancji, które nie są obojętne dla naszego zdrowia. Niszczą układ krwionośny, nerwowy. Do strawienia mięsa potrzeba mnóstwo witamin i mikroelementów, więc jeśli nie zjemy go z obfitą ilością warzyw, szanse na gnicie znacząco wzrastają. Proces gnicia zmienia pH w jelicie grubym, w konsekwencji zakwasza krew. PH panujące w jelicie grubym jest idealne dla rozwoju komórek chorobotwórczych w tym rakowych. Nie łudźmy się, że obecnie zwierzaki są pasione na łące, w słońcu, wdychają czyste powietrze. Niestety często zamiast soczystej, zielonej trawy dostają mieszankę hormonów, aby rosły szybciej i bardziej. Biznes jest biznes…Zwróćmy uwagę na amerykańskie dziewczęta. Pomijając fakt, że nie należą do szczupłych, są dosyć wcześnie wyposażone w atrybuty kobiecości. Jednym z głównych dań Amerykanów jest kurczak z frytkami. „Tekturowy” kurczak z całym arsenałem hormonów, nie tylko tych podawanych podczas „hodowli”, ale także tych, stresowych, wytworzonych podczas zabijania. Nic w przyrodzie nie ginie.
sobota, 27 sierpnia 2011
śniadanie to podstawa....pyszne musli z kaszy jaglanej
Kasza jaglana oprócz tego, że jest pyszna, ma odczyn zasadotwórczy, co ma znaczenie przy nadmiernym spożywaniu produktów kwasotwórczych, czyli mięsa, słodyczy, cukrów. Kasza ta nie zawiera glutenu, więc jest świetnym rozwiązaniem dla osób na diecie bezglutenowej. Obfituje w witaminy z grupy B, wapń, fosfor, potas, żelazo, lecytynę. Wzmacnia śledzionę.
Prostym, a zarazem pysznym pomysłem na wartościowe śniadanie jest musli:
do 0,5 l wrzątku wsypujemy około filiżanki kaszy jaglanej. Po jej ugotowaniu i odparowaniu wody dodajemy szczyptę imbiru, odrobinę soli, starte na tarce lub pokrojone na małe kawałki kwaśne jabłko ze skórką. Następnie dodajemy małą garść orzechów włoskich, ziemnych, ziarna słonecznika. Doprawiamy cynamonem. Dodajemy łyżeczkę masła, słodzimy miodem do smaku. Na koniec dodajemy według uznania płatki owsiane. Całość dusimy pod przykryciem parę minut. Tak przygotowane musli według 5 przemian, nie tylko odżywi naszą śledzionę, ale da nam siły i chęci na cały dzień :)
wtorek, 23 sierpnia 2011
MLEKO...biała trucizna
Tak, tak, dobrze napisałam..trucizna.
Ale od początku...czy widzieliście dorosłego ssaka pijącego mleko? Byc może pomyśleliście o kocie..to ludzie nauczyli je pic mleko. Mleko to pokarm od matki..później nie jest nam potrzebne. W matczynym mleku znajduje się mnóstwo laktozy, która dociera do jelita grubego i tworzy w nim korzystne środowisko kwasowo- zasadowe do powstania pożytecznych bakterii. Natomiast podczas spożywanie mleka krowiego, w jelicie grubym odbywają się PROCESY GNILNE!, co nie trudno wywnioskować, powoduje samozatruwanie organizmu, zaburzenia mikroflory a w konsekwencji do zwyrodnienia.
Krowie mleko, dostając się do żołądka, po spotkaniu z sokami żołądkowymi- ścina się, tworzy coś na kształt twarogu oblepiającego ściany układu trawiennego...i jak on biedny ma zacząć trawić cokolwiek...hmmm? Różnica między mlekiem krowim a kobiecym tkwi w wysokiej zawartości białka- kazeiny. Kazeina jest potrzebna cielakowi, by wyrosły mu rogi i kopyta, po co człowiekowi rogi i kopyta? Poza tym cielak pije mleko do 6 miesiąca życia! Człowiek powoduje znacznie mniej białka niż spożywa na co dzień. Wszystko dzięki bakteriom obecnym w jelicie grubym, które syntetyzują białko z dostarczonych węglowodanów...ale to tylko gdy nasze jelito funkcjonuje jak należy! Kazeina zawarta w mleku rozkłada się za pomocą enzymu zwanego podpuszczką. W 1-2 roku życia układ trawienny przestaje wydzielać podpuszczkę...mleko staje się niestrawialne. Niestrawiona kazeina powoduje powstawanie guzów, kamienie na nerkach, osadza się w organizmie pod postacią śluzu. Śluz to raj dla bakterii chorobotwórczych a to oznacza ciągłe przeziębienia, alergie, katary.
na dobry początek...kawa
Ten boski napój działa stymulująco na układ krążenia oraz jelita. Poprawia przemianę materii i działa pobudzająco. Kawa ma właściwości moczopędne, ogrzewające. W medycynie ludowej kawę stosowano do leczenia astmy, żółtaczki i bólów głowy. Można nie tylko delektować się jej smakiem, ale również stosować zewnętrznie. Mało kto wie, że okłady z kawowych fusów wpływają na szybsze leczenie siniaków, ukąszeń owadów. Lewatywa z zaparzonej kawy stosowana jest w leczeniu astmy, oczyszczaniu wątroby, nowotworach.
KAWA WEDŁUG PIĘCIU PRZEMIAN
do pół litra wody dodaj szczyptę cynamonu, imbiru, parę goździków, szczyptę kardamonu, następnie dodaj kilka ziarenek soli oraz niewielki kawałek otartej skórki z cytryny. Całość gotujemy około 2 minut, potem dodajemy 2 łyżki czarnej, mielonej kawy. Gotujemy 3 minuty. Słodzimy miodem....mmmm już czuję ten aromat. Smacznego :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















